If You really want to do something, you'll find a way;
If You don't, You'll find an excuse.
- Jim Rohn

Uzależnienia behawioralne jako zmora XXI wieku

Obecnie następują niezwykle dynamiczne zmiany w funkcjonowaniu społecznym. Styl życia i modele funkcjonowania społecznego zmieniają się już nie z dekady na dekadę, ale z dnia na dzień. Budowanie autorytetu nie jest już domeną mądrości wynikającej wieku czy wiedzy. Zmiennokształtny świat utrudnia znalezienie wzorców umożliwiających wypracowanie własnego modelu życia i pracy. Presja środowiska w jakim żyjemy sprawia, że poszukujemy metod regulacji umożliwiających odnalezienie balansu między tym co chcielibyśmy robić a tym co należy robić. Radość jaką przynoszą skutki czynności, które podejmujemy, jest regulatorem naszego zachowania. Każdy z czytelników/czek zapewne doskonale pamięta chwile sukcesu ze swojego życia. Asocjację ze stanem przyjemności wynikającym z małego sukcesu zapewnia dopływa dawki  dopaminy wydzielanej w momencie sukcesu. Jest zatem biologiczną nagrodą za wysiłek.

W modelu uzależnienia ważnym aspektem jest osobisty wgląd Klienta w istotę regulacyjnej funkcji objawu – zrozumienie jaki stan wywołuje wykonywanie danej czynności. Jeśli lubisz stan jaki wywołuje np. opalanie ciała  czy podziw wywołany kolejnym osiągnięciem w pracy to możliwe, iż w Twoim przypadku nagradzające jest nie tyle lub nie tylko  zachowanie, które podejmujesz realizując swój cel (opalone ciało, zakończony projekt), ale głównie emocje do jakich prowadzi dane zachowanie również  jako skutek dążenia do wybranego celu. Podziw innych osób, satysfakcja wynikająca z domknięcia projektu jest zatem w takim przypadku paliwem do osiągania celów i jednocześnie motorem napędzającym uzależnienie.

Share:
  • Śledzik
  • Twitter
  • Blogger.com
  • Blip
  • Facebook